Stylizacja z logiem firmy

Hej. Dzisiaj zamieszczam mojego pierwszego posta. Jako że niedługo zaczynają się studia, to znaczy zaczyna się rok akademicki, pozdrawiam wszystkich studentów marketingu. Mam tam kilku znajomych, więc wybaczcie. Jednak oni inspirują mnie do pewnych aranżacji. Ich uwielbienie do marek można przelać do domu. Jak? Zaraz wam o tym opowiem.
Wiele osób inspirują światowe marki. Ale nie chodzi mi o jakość, cenę i sam produkt, jaki się z nimi wiąże. Interesują i przyciągają nas loga. Możemy nasze mieszkanie zaopatrzyć logami „naszych” korporacji.
Po pierwsze możemy zamówić graficiarza, który wykona nam logo na ścianie. Wyobrażacie sobie logo Mc’Donalda w kuchni osoby, która zafascynowana jest zdrowym żywieniem? Ja też nie za bardzo. Ale już amatorzy hamburgerów mogą to wykorzystać.
Po drugie plakaty. Możemy oplakatować pokój dziecka logiem Disney’a oraz zamówić plakaty z czołowymi bohaterami – Myszką Miki, Hanną Montaną czy co tam teraz jest modne.
Możemy także zamówić świecący neon i zainstalować go zamiast lampki do czytania. Nie jest to najlepszy pomysł dla osób mających przemęczone i przewrażliwione oczy, ale na pewno taka „lampa” sprawdzi się w rolki światła nadającego klimat.
Po czwarte możemy także na ścianie zainstalować elektroniczną ramkę i za jej pomocą wyświetlać ukochane logo.
Z kolei w kuchni możemy zaopatrzyć się w gadżety reklamowe, wykorzystywane w firmach – ręczniki papierowe opatrzone logiem, chusteczki itd. Możemy zawsze skontaktować się z działem marketingowym danej korporacji i dogadać się na temat wysyłki takich przedmiotów.
Do gabinetu możemy analogiczne zaopatrzyć się w długopisy, notesiki i karteczki.
Uwaga! Taka stylizacja jest wyłącznie dla real fanów! indeks

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.