O mnie

Hej, witam was serdecznie. Dzisiaj opowiem wam coś o sobie. Na imię mi Anita. Pracuję w biurze projektowym. Od zawsze chciałam zajmować się aranżacją wnętrz i cieszę się, że udało mi się mój cel osiągnąć. Myślę, że z biegiem czasu nabiorę większego doświadczenia i stanę się super fajnym aranżatorem wnętrz.
Oprócz pracy, która jest moją pasją, lubię malować, rysować i szkicować. Robię to hobbystycznie, choć moja rodzina już nie raz i nie dwa chciała zorganizować mi wystawę sztuki. Ale ja myślę, że jest to lekka przesada.
Mam złotą rybkę, która niestety jest za leniwa, aby spełniać moje życzenia. Jednak myślę, że i tak mam dużo szczęścia w życiu.
Lubię także przeczytać dobrą książkę – często zaczytuję się w literaturze faktu bądź książkach historycznych. Spotkania z przeszłością mnie fascynują. Należę do klubu odkrywców tajemnic swojej miejscowości i biorę udział w spotkaniach muzeum regionalnego. 8-01

Wanna czy prysznic?

Hej. Mam nadzieję, że miło spędzacie dzisiejszy, sobotni wieczór. Ja wreszcie znalazłam czas, by napisać kolejnego posta. Dzisiaj zastanowimy się, co lepiej zainstalować w łazience – wannę czy prysznic.
Ja osobiście jestem zwolennikiem szybkich kąpieli, dlatego wybieram prysznic. Ale wszystko ma swoje wady i zalety. Jeśli macie dużą łazienkę, możecie zainwestować w dużą wannę, taką, w której będziecie mogli się swobodnie położyć. Polecam wanny z hydromasażem – zawsze to zwiększa luksus kąpieli. Spotkałam się z tym, że w małych łazienkach czasami także instalowane są wanny, ale małe. Ich nie polecam, bo ani nie ma jak się w nich położyć, ani jak usiąść. Nie są one wygodne.
Z kolei prysznic możecie zainstalować także w wannie. Wystarczy, że oprócz kurków zainstalujecie słuchawkę, no i dodacie kotarkę. Widziałam kilka fajnych łazienek z wanną i prysznicem w jednym.
Dla osób lubiących szybkie kąpiele bądź mających małe łazienki polecam prysznice. I tu macie duży wybór kabin prysznicowych i rozwiązań do łazienek. Można kupić brodzik i kotarkę. Można kupić całą, gotową, obudowaną kabinę prysznicową z brodzikiem, drzwiami, słuchawką, a nawet telefonem. Można także zrezygnować z brodzika, ale wtedy należy odpowiednio położyć kafelki i odpływ, aby woda nie rozlewała się po całej łazience. Warto pamiętać, aby brodzik – jeśli się na niego zdecydujecie – nie był za wysoki. W łazience często jest mokro i łatwo jest się poślizgnąć. O wysoki brodzik można zahaczyć kolanem bądź piszczelem. Jeśli chodzi o wygląd i utrzymanie czystości  nie polecam kotarek – zbiera się na nich brud.
A co wy macie u siebie? 7943_a723

Stylizacja z logiem firmy

Hej. Dzisiaj zamieszczam mojego pierwszego posta. Jako że niedługo zaczynają się studia, to znaczy zaczyna się rok akademicki, pozdrawiam wszystkich studentów marketingu. Mam tam kilku znajomych, więc wybaczcie. Jednak oni inspirują mnie do pewnych aranżacji. Ich uwielbienie do marek można przelać do domu. Jak? Zaraz wam o tym opowiem.
Wiele osób inspirują światowe marki. Ale nie chodzi mi o jakość, cenę i sam produkt, jaki się z nimi wiąże. Interesują i przyciągają nas loga. Możemy nasze mieszkanie zaopatrzyć logami „naszych” korporacji.
Po pierwsze możemy zamówić graficiarza, który wykona nam logo na ścianie. Wyobrażacie sobie logo Mc’Donalda w kuchni osoby, która zafascynowana jest zdrowym żywieniem? Ja też nie za bardzo. Ale już amatorzy hamburgerów mogą to wykorzystać.
Po drugie plakaty. Możemy oplakatować pokój dziecka logiem Disney’a oraz zamówić plakaty z czołowymi bohaterami – Myszką Miki, Hanną Montaną czy co tam teraz jest modne.
Możemy także zamówić świecący neon i zainstalować go zamiast lampki do czytania. Nie jest to najlepszy pomysł dla osób mających przemęczone i przewrażliwione oczy, ale na pewno taka „lampa” sprawdzi się w rolki światła nadającego klimat.
Po czwarte możemy także na ścianie zainstalować elektroniczną ramkę i za jej pomocą wyświetlać ukochane logo.
Z kolei w kuchni możemy zaopatrzyć się w gadżety reklamowe, wykorzystywane w firmach – ręczniki papierowe opatrzone logiem, chusteczki itd. Możemy zawsze skontaktować się z działem marketingowym danej korporacji i dogadać się na temat wysyłki takich przedmiotów.
Do gabinetu możemy analogiczne zaopatrzyć się w długopisy, notesiki i karteczki.
Uwaga! Taka stylizacja jest wyłącznie dla real fanów! indeks

Powitalny

Hej, witam was bardzo serdecznie na moim blogu! Cieszę się, że odnaleźliście go w szerokiej sieci, jaką jest internet. Ale przejdę już do rzeczy, bo sama nie lubię, jak ktoś owija w bawełnę. Ten blog poświęcony zostanie kreatywnym remontom oraz aranżacji wnętrz.
Lubicie spoglądać na zdjęcia pięknie urządzonych mieszkań? Chcielibyście coś zmienić w swoim mieszkaniu? Szukacie nowej inspiracji? To wszystko niebawem znajdziecie właśnie na moim blogu. Już sama nie mogę się doczekać pierwszych postów!
Zapraszam do interakcji, komentowania i zgłaszania własnych tematów. Pozdrawiam serdecznie, cześć!